Krótki przewodnik po kartach kredytowych w Japonii

Category: Twoja Zdolność
17 lutego 2021

Kredyt tam, gdzie jest on należny.

Liam Carrigan 18 października 2016 3 min czytania

Jeśli jest jeden kraj we współczesnym świecie, w którym można uciec bez karty kredytowej, to prawdopodobnie Japonia. Wciąż jest to w dużej mierze społeczeństwo oparte na gotówce i jako taka duża liczba osób w ogóle nie używa kart kredytowych.

Ale czasy się zmieniają. Zwłaszcza wraz z pojawieniem się zakupów i usług online, starym zrzędom, takim jak ja, coraz trudniej jest uzasadnić mój ciągły opór przed dołączeniem do plastikowych lig.

W wielu przypadkach karta kredytowa w Japonii może się przydać. Wszystko, co wymaga umowy (np. Telefon komórkowy), kupowanie czegoś online lub płacenie za duże zakupy, takie jak loty do domu, to tylko kilka przykładów.

Czy obcokrajowcy mogą ubiegać się o kartę kredytową?

Tak. Chociaż niestety, tak jak w przypadku wielu usług finansowych w Japonii, obcokrajowcy są w niekorzystnej sytuacji, gdy próbują dostać kartę kredytową. Zaostrzenie przepisów kredytowych w połączeniu z faktem, że niewielu zagranicznych pracowników w Japonii ma status stałego zatrudnienia, oznacza, że ​​nie jesteśmy postrzegani jako dobre perspektywy kredytowe.

W Japonii występuje wyraźny brak przejrzystości w odniesieniu do ocen kredytowych.

Myślę, że mogę powiedzieć, że jestem człowiekiem, który zawsze spłaca swoje długi. A jednak z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu ja i wielu moich znajomych jesteśmy konsekwentnie odrzucani, gdy ubiegamy się o pożyczki, karty kredytowe, a nawet umowy na telefon komórkowy. Naszą jedyną wspólną cechą jest to, że nikt z nas nie urodził się w Japonii.

A co z moją zdolnością kredytową?

W zeszłym roku próbowałem ulepszyć swój telefon komórkowy i powiedziano mi, że będę musiał zapłacić za cały telefon z góry, zamiast regularnych miesięcznych rat. Jak na ironię, pracownicy sklepu AU powiedzieli mi, że jeśli dokonam płatności kartą kredytową, nadal będę mógł płacić w miesięcznych ratach. Ale jak mogę to zrobić, skoro w pierwszej kolejności nie mogę otrzymać karty kredytowej?

Bez względu na to, jak dobra była Twoja zdolność kredytowa w Twoim kraju, jeśli spróbujesz tutaj ubiegać się o kartę kredytową – zwłaszcza jeśli twoja wiza jest ważna tylko na rok – bądź przygotowany na ciągłą odmowę.

Spróbuj, spróbuj ponownie

Istnieją sposoby na obejście tego problemu. Do pewnego stopnia proces akceptacji i odrzucania kart kredytowych w Japonii wydaje się być nieco przypadkowy. Wydaje się też, że liczba aplikacji nie wpływa na Twoje szanse. Jeśli więc zostaniesz odrzucony za kartę jednej firmy, odczekaj kilka tygodni i spróbuj ponownie. Wystąp o jak najwięcej kart w jak największej liczbie firm. W końcu możesz mieć szczęście.

Opcje do obejrzenia

Karty debetowe Visa to stosunkowo nowy dodatek do Japonii, który naprawdę zyskał popularność dopiero w ciągu ostatnich dwóch lub trzech lat. UFJ Bank oferuje kartę debetową przy otwieraniu nowego konta, podobnie jak Suruga Bank.

Alternatywą jest przedpłacona karta Visa. Są one dostępne w większości sklepów wielobranżowych i przy ograniczonej liczbie zakupów online, które robię, są więcej niż wystarczające.

Jednak mój obecny bank Shinsei (moim zdaniem najbardziej przyjazna obcokrajowcom instytucja finansowa w Japonii) nie. Nie planują też w najbliższym czasie oferować kart debetowych. Zamiast tego zachęcono mnie do ubiegania się o kartę kredytową Shinsei. Ale chociaż korzystają z anglojęzycznej bankowości internetowej, ich stawki nie są najbardziej konkurencyjne.

Więcej kłopotów niż to warte?

To kolejny obszar, w którym możesz spotkać się z frustracją, jeśli jesteś typem, który jest przyzwyczajony do łatwego dostępu do usług finansowych w domu. Banki w Japonii są nadal bardzo silnie regulowane, w wyniku czego konkurencja nie jest do końca zachęcana. Podobnie jak trzy wielkie firmy telekomunikacyjne obsługują tutaj trio-polisę na rynku smartfonów, japońskie banki podobnie współpracują, jeśli chodzi o ochronę własnych interesów.

Dla mnie zdobycie karty kredytowej w Japonii jako obcokrajowiec jest prawdopodobnie większym kłopotem niż jest warte, żyjąc w kulturze opartej na gotówce. Co myślisz?